100 lat…

…Mamo! Siostro! Natko!

Się jadło, się piło i było miło.

Paj limonkowy jak zwykle wzbudził mieszane uczucia – dla jednych za słodki, dla innych za kwaśny.

Ale znalazł fankę i zostały po nim jedynie okruszki.

Przepis z Zieleniny

Reklamy

Dobre na Dobrej

Nie lubię niedziel. Ale ta na Dobrej dała radę. I to nawet bardzo.

Dyniowo-czekoladowe muffiny wszystkim smakowały.

No może niezupełnie wszystkim. Niektórzy byli bardziej zainteresowani kotem (lub może plastikowym muchomorem?) za oknem.

Słońca nie było, ale spacer po Dolnym i tak się udał.

PS. Przepis na muffiny z http://gotowaniecieszy.blox.pl/2010/10/Muffinki-dyniowe-z-czekolada.html