Dobre na Dobrej

Nie lubię niedziel. Ale ta na Dobrej dała radę. I to nawet bardzo.

Dyniowo-czekoladowe muffiny wszystkim smakowały.

No może niezupełnie wszystkim. Niektórzy byli bardziej zainteresowani kotem (lub może plastikowym muchomorem?) za oknem.

Słońca nie było, ale spacer po Dolnym i tak się udał.

PS. Przepis na muffiny z http://gotowaniecieszy.blox.pl/2010/10/Muffinki-dyniowe-z-czekolada.html