IS (not) is cool

W sobotę wybraliśmy się na wystawę fotografii IS (not) zrealizowaną przez kolektyw fotograficzny Sputnik Photos w ramach projektu „Islandzkie opowieści”. Zdjęcia pięciu polskich fotografów okraszone sentencjami pięciu islandzkich pisarzy/poetów można oglądać do 13-go marca w Gdańskiej Galerii Fotografii. Więcej o projekcie tu a o wystawie tu.

A po wystawie zajadaliśmy się pieczonymi ziemniakami w „Barze pod Rybą” – mmmmmmniam!

 

I odkryliśmy… zielone piwo!

 

Między nami zwierzętami

Zwierzę jako człowiek (lub człowiek jako zwierzę, jak kto woli) – ostatnio mój ulubiony motyw w pracach młodych artystów. Myślę, że i Wam się spodoba!

Przy okazji mała prośba: w stopce bloga znajdziecie ikonkę „Pustej Miski” – po obejrzeniu wpisu, kliknij na nią, a polepszysz byt jakiemuś psiakowi.

maluchy u Paoli Zakim

Fifi Lapin z cyklu „co mam na siebie dzisiaj włożyć?”

miłośniczka zwierząt Kareena Zerefos (i jedna z moich najulubieńszych)

Lisa Hanawalt i jej „Cat Bitches” oraz „Żyrafa i Zebra”, a także maski autorstwa Iny Hattenhauer (która prowadzi świetny blog rysunkowy o słoneczku)

 

Maria Elina i Julia Pott:

eleganckie zwierzęta ze zbiorów Berkley Illustration i Emily Fox, oraz haftowane u Katie Henry

ekstrawaganckie i jakże ludzkie u Jörn’a Kaspuhl’a

 

broszki wykonane przez Makool (chyba już niedostępne) oraz zwierzaki wg Marjorie Liucci

 

a na ostatek – ja

 

Pomysł na …

… obiadokolację: zupa z pora i focaccia .

Zupa z pora (przepis Mamy Madzi)
Co potrzeba:
1 por
włoszczyzna
liść laurowy
parę ziarenek pieprzu czarnego
serek topiony naturalny kremowy (taka „kiełbaska”)
1 łyżka masła

Jak robimy:
Przygotowujemy wywar z warzyw (garnek osolonej wody gotujemy z warzywami, liściem laurowym i pieprzem). Odcedzamy, tak żeby został nam sam bulion bez warzyw. Dodajemy pora pokrojonego w krążki, gotujemy aż zmieknie, po czym dodajemy łyżkę masła i serek. Do smaku można przyprawić vegetą.

Idealny przepis na focaccię znajdziecie tu (dzięki Natka za natchnienie!). Ja do tego proponuję pomidory z cebulką, pieprzem, solą i oliwą z oliwek i świeżą bazylią.

Smacznego!

Zapraszam do tańca

Zatańcz ze mną w sobotni poranek

Nouvelle Vague będzie można usłyszeć w marcu w Warszawie (więcej info tutaj). To francuska grupa muzyczna robiąca przeróbki rockowych kawałków – wg niektórych brzmią lepiej niż oryginały, wg innych gorzej. Oto „Dance with me” – oryginał w wykonaniu punkowego zespołu Lords of the New Church:

Ciężko się przekonać do facjaty frontmena tej kapeli, ale ogólnie kawałek niezły – lata 80-te jak się patrzy!

A skoro już mowa o tańcu i latach 80-tych, to nie mogę sie z Wami nie podzielić nauką tańca disco prosto z Finlandii. Spróbujcie sami! Życzę roztańczonego weekendu!