Arbuzowy sorbet na patyku

Gwarantuję, że Ci, którzy kochają arbuza tak jak ja (a ja UWIELBIAM), będą przeszczęśliwi jedząc takie oto lody (inspiracją dla mnie były lody „arbuzowe mojito” które znalazłam tu):

1) kupujemy arbuza z małą ilością pestek, kroimy w kostkę parę plasterków, wydłubując przy tym pestki, dodajemy garść świeżej mięty i 3 łyżki cukru (najlepiej brązowego, który wcześniej rozpuszczamy w ciepłej wodzie)

2) miksujemy

3) wypełniamy kubeczki do lodów (można użyć takich z Ikei)

4) i voilà!

Hanna

Wybraliśmy się na film trochę bez przekonania, ale stwierdziliśmy, że a nuż będzie warto –  w końcu gra Cate Blanchett no i mamy darmowe bilety.

Dobrze się stało! Historia nas zaciekawiła, zdjęcia rewelacja, muzyka super (w końcu sami Chemical Brothers ją tworzyli). Tytułową Hannę grała Saoirse Ronan – dziewczynka o skandynawskiej i  nieco intrygującej urodzie, która według nas, znakomicie wcieliła się w swoją rolę. A nie było to łatwe zadanie, bo Hanna to dziecko wychowane w lesie, żyjące niczym wilk lub inny drapieżnik, odseparowana od cywilizacji, wybitnie inteligenta. Czy po wyjściu do ludzi będzie umiała odnaleźć się w świecie jaki my znamy, i dlaczego jest jaka jest, przekonajcie się sami, oglądając film Joe Wright’a.

Oto młoda aktorka:

I soundtrack z filmu (remix):

Ruch na zdjęciu

Cinemagraphs („kinografiki”) – więcej niż zdjęcie mniej niż film, jak o nich mówią twórcy: Jamie Beck and Kevin Burg.

Subtelne ruchy na zdjęciu, często wywołane jakby powiewem wiatru. A czasem trzeba chwilę poczekać, żeby zobaczyć przejeżdżający samochód…

Na mnie zrobiły ogromne wrażenie (szczególnie te pierwsze z przedstawionych poniżej) jak oglądałam je przy otwartym oknie.

Więcej na From Me To You.