amour

serca

[audio http://www.artifacting.com/blog/wp-content/uploads/2011/01/Penny-and-the-Quarters-You-and-Me.mp3] You & Me by Penny & the Quarters (z filmu Blue Valentine)

 
W tym, dla niektórych romantycznym, dla innych dramatycznym, a dla jeszcze innych dniu jak każdy inny, na blogu nie może zabraknąć wpisu o tematyce miłosnej. Serduszka są? Są. Muzyczka, która wyciska łzy szczęścia/smutku jest? Jest. Będzie też definicja miłości oraz filmik. A co. Jak szaleć to szaleć. Buziaki dla wszystkich!

Ktoś poszedł do przedszkola i zadał dzieciom pytanie „Co to jest miłość?” i usłyszał między innymi:

„Kiedy moja babcia dostała zapalenia stawów, nie mogła się więcej schylać i malować paznokci u nóg. Mój dziadek robił to dla niej przez cały czas, nawet kiedy sam dostał zapalenia stawów. To jest miłość”. Rebecca – lat 8

* * * * *

„Miłość jest wtedy, kiedy mama widzi tatę spoconego i brzydko pachnącego i nadal mówi, że jest przystojniejszy niż Robert Redford”. Chris – lat 7

* * * * *

„Miłość jest wtedy, kiedy wychodzisz coś zjeść i dajesz komuś większość swoich frytek, nie oczekując ani jednej w zamian”. Chrissy – lat 6

* * * * *

„Miłość jest wtedy, kiedy moja mama robi kawę dla taty i zanim mu ją poda, próbuje, czy dobrze smakuje”. Danny – lat 7

* * * * *

„Miłość jest wtedy, kiedy mówisz chłopakowi, że podoba ci się jego koszulka i on ją później nosi każdego dnia”. Noelle – lat 7

* * * * *

„Miłość jest jak mała stara kobieta i mały stary mężczyzna, którzy są przyjaciółmi pomimo tego, że tak dobrze już się znają”. Tommy – lat 6

* * * * *

„Miłość jest wtedy, kiedy dziewczyna się perfumuje i chłopak używa wody po goleniu i razem się wąchają, kiedy wychodzą”Karl – lat 5

* * * * *

„Miłość jest wtedy, kiedy mama daje tacie najlepszy kawałek kurczaka”. Elaine – lat 5

* * * * *

„Miłość jest wtedy, kiedy twój piesek liże cię po twarzy nawet wtedy, kiedy zostawiłeś go samego na cały dzień”. Mary Ann – lat 4

* * * * *

„Wiem, że moja starsza siostra mnie kocha, bo daje mi swoje wszystkie starsze ubrania i musi kupować sobie nowe”. Lauren – lat 4

* * * * *

„Kiedy kogoś kochasz, twoje rzęsy podskakują i wychodzą z ciebie małe gwiazdki”. Karen – lat 7

* * * * *

„Miłość jest wtedy, kiedy mama widzi tatę siedzącego w ubikacji i nie uważa tego za coś obrzydliwego”. Mark – lat 6

* * * * *

źródło
 

A na koniec jeszcze taki słitaśny filmik Wam pokażę (ruda dziewczynka, to moja ulubienica):

Wszystkiego wegetariańskiego!

Z okazji Światowego Dnia Wegetarianizmu – życzę Wam jak najwięcej „zielonego” w Waszej diecie.

by Carl Kleiner 

P.S.  Odzywa się we mnie mały aktywista: Aby przekonać się, że bycie wege to nic trudnego i niesie ze sobą same korzyści, dołącz do programu “Zostań wege na 30 dni” organizowanego przez „Viva!”. Kliknij w obrazek, żeby dowiedzieć się więcej:

 

 

Dziarskie dziary

Ostatnio znowu marzy mi się tatuaż. Szczególnie, że zbliżają się moje przełomowe urodziny, a przecież dobre parę lat temu pod wpływem Kat Von D i Chris’a Garver’a z LA/Miami Ink  obiecałam sobie, że właśnie wtedy zrobię sobie tatuaż. Zobaczymy co z tego będzie, ale póki co szukam inspiracji i jeśli znajdę coś co naprawdę mi się spodoba (i będę pewna, że mi się szybko nie znudzi), to kto wie!

Podczas tych poszukiwań natknęłam się na bardzo pomysłowe „dziary” dla mniej odważnych, czyli takie, których łatwo można się pozbyć – wystarczy zmyć wodą. Jak dla mnie – bomba! [ http://tatt.ly ]


 


Koloroterapia

Ja znowu chora, chyba potrzebna mi terapia kolorem. Może i Wam się przyda?

Niektórzy ludzie wierzą, że „barwy stymulują układ nerwowy wpływając korzystnie na metabolizm i wydzielenie hormonów. Otaczając się odpowiednimi kolorami możemy więc poprawiać swoją kondycje fizyczną i psychiczną”[cyt.].

Trochę o znaczeniu kolorów w koloroterapii [źródło]:

Zielony – to kolor łagodzący lęki, wzmacniający i równoważący, zmęczone oczy szybko odpoczną po kilku minutowym spoglądaniu na zielone drzewa czy trawę, dodatkowo zieleń łagodzi bóle głowy, choroby płuc, dolegliwości serca, wzmacnia skórę oraz kości.
Niebieski
– to kolor, który nie nadaje się dla każdego, potrafi bowiem pogłębić depresje, silnie uspokaja, relaksuje, pomaga zasypiać. Temu kolorowi przypisuje się również takie właściwości jak: obniżanie ciśnienia, łagodzenie bólu głowy i zębów, leczenie stanów zapalnych.

Fiolet
– to barwa wzmacniająca, łagodzi nerwowość, uspokaja, jest pomocna w leczeniu nerwicy, padaczce i nerwobólach.

Purpura
– pobudza zmysłowość, wyzwala i wzmacnia erotyzm

Czerwień
– to zdecydowana barwa, ożywia, dodaje energii i pewności siebie, wzmaga również apetyt i łagodzi stany depresyjne. Warto jednak wiedzieć, że zbyt długie naświetlanie tą barwą może wywoływać agresję

Żółty
– to kolor łagodzący depresję, pobudza pracę mózgu, warto również wiedzieć, że jest to barwa, którą najszybciej zauważa nasze oko

Pomarańczowy
– to barwa odżywcza pobudzająca do działania, dodająca optymizmu i odwagi

Brąz
– jest kolorem ziemi, daje poczucie stabilizacji i równowagi

Biel
– stanowi barwę neutralną, nie wykazuje żadnych działań terapeutycznych można więc śmiało łączyć go ze wszystkimi kolorami

Żyjmy więc kolorowo!

Oto parę kolorowych inspiracji i ciekawostek:

Holi – Festiwal Kolorów, świętowanie nadejścia wiosny, obchodzone przez Hinduistów na całym świecie. Więcej zdjęć przedstawiających obsypywanie kolorowym proszkiem do obejrzenia tutaj.
Meduzy – galaretowate i bezmózgowe, ale dzięki mikroorganizmom, które w nich żyją – jakie kolorowe i piękne! Super foty James’a Pan’a tu.


Tęczowy tort – cudo! Ale zrobienie takiego jest raczej ponad moje siły. Jak ktoś chce spróbować, to proszę, przepis tu.
Kolorowe kokardki – makaron-prezent z Włoch, aż żal go zjeść!
A tych misiów to chyba nie trzeba nikomu przedstawiać.

Lakiery od Essence – najlepsze na wiosnę! Wybierz swój kolor: very berry, lime up!, no more drama, a może mellow yellow?
Rękawiczki – raczej na zimę, ale na zimne wiosenne wieczory też się nadają. Wiele bym dała, żeby takie mieć! A robi je Johanne Ländin ze Szwecji, którą zainspirował szwedzki styl dekoracyjny Kurbits (niektóre wzory przypominają nasze kaszubskie). Więcej rzeczy z wzorami Kurbits na blogu Fridy.

My hashi„, czyli „Moje pałeczki” to pomysł na eko-pałeczki do sushi. Z drewna, wielokrotnego użytku, zawsze miej je ze sobą jak idziesz na sushi!
Świecące girlandy dostępne na Glamstore w cenie 120 zł. Do wyboru, do koloru.
Moje ukochane szklanki z Indiska! Polecam ten sklep nie tylko ze względu na szklanki (póki co, Indiska niestety tylko obecny w Skandynawii).
Wesołe słomki z Ikei ( 3.99 zł).